Uzytkownik "ania" napisal w wiadomosci
> > To raczej nie jest kwestia zaufania, tylko odpowiedzi na pytanie,
dlaczego
> > tyle ;-))).
> pierwsza to to ze mieszkania w centrum miast - tylko drozeja - choc kazdy
> mowi odwrotnie (moja sasiadka w bloku gdzie mam mieszkanie - niedaleko ul
> lea - ostatnio sprzedala mieszkanie 40 m2 - za bagatela!!!!! 160 tys
> zl!!!!!)
Wlasnie sie zastanawiam, jaki moze byc powod tego, ze drozeja. To co
napisalas ponizej ("Nowe Miasto")rzeczywiscie w przypadku Krakowa jest
silnym argumentem. Ale ciekawy jestem czy poza tym sa jakies inne RACJONALNE
uzasadnienia, czy to po prostu gra popyt-podaz, i nikt nie wie czemu drozeje
:))). Mozna oczywiscie zwalac na roznego rodzaju "prestize" wynikajace z
mieszkania w scislym centrum itp zjawiska, ale to nie sa do konca powody
racjonalne.
pozdrawiam, marekz
|