DOMOFONY.NYSA.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 7, 2010, 10:13 pm

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2005-12-20 22:36:49
Online
Registered User

Joined: 2005-12-20 22:36:49
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,3075546.html
oczywiste chamstwo i debilizm, typowy zreszta dla kibolii jako takiej,
natomiast mam pytanie do ew. swiadkow zdarzenia - jak to wlasciwie wygladalo?
Probowali bic i zabierac flage (swoja droge te indianskie zabawy bylyby
groteskowo smieszne, gdyby nie uzywanie w nich od czasu do czasu prawdziwych
nozy i tomahawkow...), czy tylko mieli chec i zostali powstrzymani przez
swoich kacykow?
A policja przyjechala i co? Wylegitymowala kogos? Zamknela? Zarekwirowala
"sprzet"?  Co to niby ma znaczyc "dodatkowy straszak"? Stali i patrzyli
groxnym wzrokiem.
Pomijam juz, ze uzywanie zwrotow "Chwala im" swiadczy li tylko o pewnej
glupocie pana Kordyla. A sposob napisania notatki o mizernosci jego warsztatu....
--
Wyslano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-20 22:42:50
Online
Registered User

Joined: 2005-12-20 22:42:50
Przemek Budzynski wrote:
> oczywiste chamstwo i debilizm, typowy zreszta dla kibolii jako takiej,
> natomiast mam pytanie do ew. swiadkow zdarzenia - jak to wlasciwie wygladalo?

Z tego co ja rozumiem to nie wygladalo bo zanim sie zaczelo to zostalo przystopowane.
Oni sie wszyscy znaja - jeden telefon na gorze (45 sekund) i jeden na dole
(15 sekund) i po krzyku.
A narabane trzeba miec do mozgownicy.
> Pomijam juz, ze uzywanie zwrotow "Chwala im" swiadczy li tylko o pewnej
> glupocie pana Kordyla. A sposob napisania notatki o mizernosci jego warsztatu....

A poza tym przegiales. Dalem juz Arturowi cynk - moglby chlop jakis nowy watek zaczac
a Ty mu chleb odbierasz. Pisz o pilce!
;-)
Pozdro
Jajco






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-21 08:45:09
Online
Registered User

Joined: 2005-12-21 08:45:09
Przemek Budzynski wrote:
> Pomijam juz, ze uzywanie zwrotow "Chwala im" swiadczy li tylko o pewnej
> glupocie pana Kordyla. A sposob napisania notatki o mizernosci jego warsztatu....

Pewnej? Ten pismak to calkowite dno.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-22 08:32:50
Online
Registered User

Joined: 2005-12-22 08:32:50
Przemek Budzynski wrote:
> http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,3075546.html

No szczesliwie dzieciakow nie napadli ...ale powetowali sobie
na pamiatkach klubowych a za przeciwnikow mieli sekretarki klubowe.
BTW: nie napadli na siedzibe Stowarzyszenia Sympatykow tylko na budynek
Klubowy KS.Cracovia (to cos jak CWKS w Warszawie czyli stowarzyszenie
skladajace sie z tego co do SSA nie weszlo)
We lbach sie juz dzieciakom kompletnie poprzewracalo.
"Chuligani zaatakowali siedzibe Stowarzyszenia Sympatykow KS Cracovia
Niecodzienny byl to napad. Napastnicy nie wzieli drogiego sprzetu,
zadowolili sie dwoma koszulkami i flaga. W srode chuligani w barwach
Wisly Krakow napadli na siedzibe Stowarzyszenia Sympatykow KS Cracovia.
Przed godz. 14 do budynku KS Cracovia w parku Jordana wpadla grupa
zamaskowanych bandytow w wieku 16-18 lat (swiadkowie nazwali ich
"szczeniakami"). Twarze mieli zakryte szalikami w barwach Wisly.
Chuligani nie zabrali odtwarzacza CD ani dekodera Canal+, telewizor
tylko przewrocili. - Ale pozbawili nas bezcennych pamiatek! Przed
100-leciem zaczynalismy gromadzic tu wszystkie najcenniejsze trofea.
Zniszczyli puchary lekkoatletow - ubolewala czlonkini stowarzyszenia.
Obecni na miejscu kibice byli zgodni: to nie byl napad rabunkowy,
bandyci chcieli zniszczyc i zbezczescic barwy oraz pamiatki klubowe
Cracovii. To wlasnie dwie pasiaste koszulki oraz flaga o wymiarach metr
na poltora padly lupem chuliganow. - Spala ja na najblizszym meczu -
krecili glowami czlonkowie stowarzyszenia.
- Bandyci weszli cichutko jak myszki, a cale zdarzenie trwalo 10, moze
15 sekund. Siedzielismy przy zamknietych drzwiach, gdy uslyszelismy huk.
Bylismy przekonani, ze to wlasciciel znajdujacej sie w naszym budynku
silowni upuscil jakies ciezary. Ale gdy odglosy sie powtorzyly,
wybieglismy z pokoju - wspomina sekretarka Monika Nazim, ktora w czasie
napadu byla w budynku, ale w innym pomieszczeniu.
Poxniej swiadkowie zobaczyli tylko uciekajacych zlodziei kotlujacych sie
przy wyjsciu. Straty wyceniono na 10 tys. zl. Rozbito gablote,
poprzewracano krzesla oraz stoly oblozone obrusami na odbywajace sie
dzien wczesniej spotkanie oplatkowe. Na stoliku lezala przewrocona choinka.
- To prymitywne chamstwo i zdziczenie. A wszystko przed samymi swietami
- piekli sie prezes stowarzyszenia Jozef Lassota. - Przeciez to nie jest
siedziba kiboli. My prowadzimy tu dzialalnosc na rzecz mlodziezy i
pomagamy lekkoatletom - nie mogl sie nadziwic. Lassota juz powzial
dodatkowe srodki bezpieczenstwa. Oprocz okratowanych okien i monitoringu
w w budynku zostanie zainstalowany domofon. Oznacza to, ze do nie
wejdzie tu kto chce i kiedy chce. A tak bylo do tej pory. - Trudno robic
z siedziby twierdze, ale najwyraxniej bez ochroniarza juz nic sie nie da
zrobic - mowi Lassota.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-22 09:12:17
Online
Registered User

Joined: 2005-12-22 09:12:17
On Thu, 22 Dec 2005 08:32:50 +0100, gajowy wrote:
>Przemek Budzynski wrote:
>> http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,3075546.html
>No szczesliwie dzieciakow nie napadli ...ale powetowali sobie
>na pamiatkach klubowych a za przeciwnikow mieli sekretarki klubowe.

cos ostatnio nasilenie debilizmu.
Pozamykac taka cholote sie powinno i na roboty przymusowe, jak sie
wyzyc na czyms musza idioci.
--
pozdrawiam, danpe
gg:827748






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-22 11:23:28
Online
Registered User

Joined: 2005-12-22 11:23:28
"Danpe" wrote in message

news:ltnkq199v7d7cc5ihfeg9gotqpggoh3a9o@4ax.com...
>>No szczesliwie dzieciakow nie napadli ...ale powetowali sobie
>>na pamiatkach klubowych a za przeciwnikow mieli sekretarki klubowe.
> cos ostatnio nasilenie debilizmu.
> Pozamykac taka cholote sie powinno i na roboty przymusowe, jak sie
> wyzyc na czyms musza idioci.

Nalezy wprowadzic instytucje hycla na debili, ktory zamiast siatki do
lapania bezpanskich psow nosilby strzelbe mysliwska. Jak sie jakis debil
wychyli to bach! albo bach, bach! (z dwururki).






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-22 11:58:18
Online
Registered User

Joined: 2005-12-22 11:58:18
gajowy wrote:
> No szczesliwie dzieciakow nie napadli ...ale powetowali sobie
> na pamiatkach klubowych a za przeciwnikow mieli sekretarki klubowe.

Noz sie w kieszeni otwiera. Holota.
Pozdro
Jajco






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-12-22 14:48:55
Online
Registered User

Joined: 2005-12-22 14:48:55
Uzytkownik "Jajco" napisal w wiadomosci
news:43AA86CA.16232EAF@poczta.fm...
> Noz sie w kieszeni otwiera...

Widac, ze kolega z Krakowa ;-)






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: evelyna,Janko Muzykant,DBR, prezenty and 2 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie